Bezpieczeństwo, które da się utrzymać
Vexliro powstało z potrzeby porządkowania bezpieczeństwa w realnych zespołach produktowych. Widzieliśmy projekty, w których narzędzia były „wdrożone”, ale nikt nie wiedział, kto jest właścicielem uprawnień, gdzie trafiają logi i jak odtwarza się system po awarii. Naszym celem jest zamiana rozproszonych inicjatyw na strategię: warstwy ochrony, jasne zasady i metryki.
Działamy tak, aby nie zatrzymać rozwoju. Stawiamy na kontrolę tożsamości, zarządzanie sekretami, segmentację i widoczność zdarzeń. Jednocześnie dbamy o ciągłość: backupy, testy odtworzenia i procedury reakcji. W praktyce oznacza to mniejsze ryzyko, krótszy czas wykrycia i przewidywalne koszty incydentu.
Trzy filary
Ustalamy metryki, które mówią, czy ryzyko spada: MFA, rotacja sekretów, MTTD/MTTR, testy odtworzenia.
Tworzymy standardy i checklisty, aby bezpieczeństwo nie zależało od pamięci pojedynczej osoby.
Każda kontrola ma ownera. Bez ownera kontrola staje się dekoracją i przestaje działać po pierwszej zmianie.
Dlaczego strategia, a nie lista narzędzi
Narzędzia są ważne, ale bez zasad i rytmu pracy ich skuteczność szybko spada. Strategia łączy działania w logiczną całość: ustala, jakie aktywa są krytyczne, jak wygląda minimalny dostęp, gdzie są sekrety i jak mierzymy ryzyko. Dzięki temu zmiany są przewidywalne, a bezpieczeństwo nie tworzy „wąskiego gardła”.
W praktyce oznacza to, że zespoły wiedzą, co robić w nowych projektach: jak logować, jak nadawać role, jak przechowywać klucze i jak odtwarzać system. Z czasem kontrola jakości przechodzi w automatyzację, a strategia staje się standardem operacyjnym.
Co dostarczamy
Lista działań uporządkowana według wpływu na ryzyko i kosztu wdrożenia.
Powtarzalne zasady dla zespołów: dostęp, sekrety, logi, wdrożenia.
Mierniki skuteczności, progi ryzyka oraz sygnały do reakcji.
Porozmawiajmy o Twoich aktywach
Jeśli chcesz, zacznij od krótkiej rozmowy: jakie zasoby są krytyczne, gdzie są sekrety i jak wygląda dostęp. Na tej podstawie zaproponujemy pierwszy, realistyczny krok.